Popularne posty

środa, 19 sierpnia 2015

Przyzwyczajenia bywają ciekawe

Uzewnętrznię się.

Zauważyłem, że kompletnie przestałem widzieć chorobę Leona. Jestem kompletnie przyzwyczajony do jego niemówienia, ślinienia i nietypowe reagowania na różne bodźce.
Jestem tym zaskoczony.
Zacząłem się zastanawiać dlaczego tak jest. Olśniło mnie właśnie.

To dlatego, że wokół mnie są osoby, które nie patrzą na Leona jak na chore dziecko. Nie zwracają uwagi na jego inność. Traktują go kompletnie normalnie.

Dziękuję Wam za to.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz